Cofka na Zalewie Wiślanym – żywioł, który nie oszczędził naszego nabrzeża

29–30 grudnia 2025 r.

Zalew Wiślany po raz kolejny pokazał swoją potęgę. W dniach 29–30 grudnia 2025 roku doszło do silnej cofki, zjawiska dobrze znanego żeglarzom i mieszkańcom terenów nadzalewowych, lecz tym razem wyjątkowo gwałtownego i niszczycielskiego.

Już w godzinach nocnych z 29 na 30 grudnia zauważalny był gwałtowny wzrost poziomu wody. Silny wiatr z kierunku północnego i wysoka fala sprawiły, że woda zaczęła przelewać się przez krawędzie nabrzeża, podmywając jego konstrukcję. Z każdą godziną sytuacja stawała się coraz poważniejsza.

W kulminacyjnym momencie cofki doszło do uszkodzeń nawierzchni nabrzeża. Woda podmyła elementy konstrukcyjne a część infrastruktury portowej została zniszczona lub poważnie osłabiona.

Jednocześnie należy podkreślić, że budynki klubu żeglarskiego pozostały bezpieczne. Woda nie przedostała się do wnętrz, a konstrukcje nie zostały naruszone. Skutki cofki ograniczyły się wyłącznie do strefy nabrzeżnej i infrastruktury bezpośrednio z nią związanej.

Cofka z końca grudnia 2025 roku to wyraźny sygnał, że ekstremalne zjawiska pogodowe stają się coraz częstsze. Choć tym razem udało się ochronić budynki klubu, nabrzeże wymaga pilnej odbudowy i przystosowania do coraz trudniejszych warunków hydrologicznych.

Przewijanie do góry